środa, 16 października 2019. Imieniny Ambrożego, Florentyny, Gawła

Urodziny najsławniejszego mieszkańca Barczewa

2019-02-07 12:00:00 (ost. akt: 2019-02-07 13:54:26)
Feliks Nowowiejski (1877-1946)

Feliks Nowowiejski (1877-1946)

Autor zdjęcia: Wikipedia

Kultura\\\ Barczewo świętuje 142 urodziny swego najwybitniejszego mieszkańca — Feliksa Nowowiejskiego. W programie obchodów prezentacja nowych pamiątek o kompozytorze i koncert jego muzyki. Czy jest już w końcu w Polsce doceniana?

Salon im. Feliksa Nowowiejskiego w Barczewie (ul. Mickiewicza 13) zaprasza w piątek 8 lutego o godz. 17 na spotkanie z okazji 142 rocznicy urodzin kompozytora. — Nasza uroczystość rozpocznie się od opowieści o rodzinnych korzeniach Nowowiejskiego, który urodził się w 1877 roku Barczewie — mówi Magdalena Łowkiel-Klimek, kierująca salonem prowadzonym przez Centrum Kulturalno-Biblioteczne. — Przedstawię też nowe pamiątki po kompozytorze. Jakie? Niech to będzie niespodzianka.
Na zakończenie uroczystości wystąpią młodzi pianiści — uczniowie barczewskiej filii Powiatowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Dywitach, przygotowani przez Ludmiłę Sivaronawą.
Przypomnijmy, że Nowowiejski był niezwykle płodnym kompozytorem. Najbardziej znanym jego utworem jest na pewno „Rota”, ale jego twórczość obejmuje oratoria, opery, pieśni, symfonie organowe i poematy symfoniczne. Przed II wojną światową był kompozytorem bardzo popularnym w całej Europie. Prof. Marcin Gmys z UAM w Poznaniu, autor książki „Nie tylko Rota. Nowowiejski i jego muzyka”, twierdzi, że oratorium Quo vadis stało się najbardziej rozchwytywanym polskim utworem kantatowym w historii.
Polski Sejm ogłosił 2016 rok Rokiem Nowowiejskiego. Odbyło się wówczas wiele koncertów, propagujących muzykę kompozytora. Filharmonia Warmińsko-Mazurska nagrała pod batutą dyrektora Piotra Sułkowskiego właśnie oratorium „Quo vadis”. — Kolejne utwory Nowowiejskiego są nagrywane do dzisiaj — dodaje Magdalena Łowkiel-Klimek. — Dzięki wydarzeniom związanym z rokiem kompozytora wzrosło zainteresowanie jego osobą i twórczością. Ale najważniejsze, jest to że można poznawać jego muzykę. Dlatego zawsze staram się, by turyści odwiedzający nasz salon nie tylko oglądali fortepian Nowowiejskiego, listy, nuty czy dyplomy, ale też słuchali jego muzyki.
Prof. Marcin Gmys uważa, co napisał w artykule „Feliks nieszczęsny” (!) zamieszczonym w listopadzie 2017 roku w „Tygodniku Powszechnym”, że sam Nowowiejski był pechowcem —przez praktycznie całe twórcze życie, szczególnie na rodzimym rynku muzycznym, stanowił ulubiony cel ataków wpływowej krytyki. Niszczyli go „ojcowie założyciele” muzykologii polskiej, którzy wynosili na piedestał Karola Szymanowskiego i Mieczysława Karłowicza. Nie tylko lekceważyli jego muzykę, ale także odmawiali mu prawa do polskiego obywatelstwa! Z kolei w PRL Nowowiejskiemu zarzucano zbytnie przywiązanie do katolicyzmu. Rzeczywiście, był człowiekiem głębokiej wiary (w 1935 roku otrzymał od Piusa XI tytuł papieskiego szambelana) i skomponował oratoria, takie jak „Syn marnotrawny” czy „Znalezienie Świętego Krzyża”. Nowowiejski jest też autorem 9 mszy. Prof. Gmys przekonuje, że w 2016 roku Nowowiejski dołączył do polskiej ekstraklasy kompozytorskiej, w której na parlamentarnej sali prawo obywatelstwa rezerwowano dotąd tylko dla Chopina, Moniuszki, Szymanowskiego i Lutosławskiego. Oby tak się stało i by docenili go nie tylko parlamentarzyści.
Ewa Mazgal
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages